Udar mózgu to jedna z najczęstszych przyczyn śmierci Polaków, natomiast u osób po 40 roku życia to główna przyczyna inwalidztwa. W wielu przypadkach nie ma szans na skuteczną terapię. Tymczasem można tego uniknąć, wykonując badania USG dopplerowskie tętnic domózgowych czyli tętnic szyjnych i kręgowych.

Szacuje się, że co osiem minut ktoś w Polsce doznaje udaru mózgu. Jak wynika z jednego z ostatnich badań Fundacji Udar Mózgu – nie więcej niż 30% osób (z 400-osobowej grupy) po takim udarze mogło jeszcze podjąć pracę zarobkową, a 56% ze względu na zbyt duży uszczerbek na zdrowiu było zmuszonych do pozostania na rencie lub emeryturze. Ponieważ czynników ryzyka jest wiele, profilaktyka udaru mózgu jest bardzo ważna. Jednym ze sposobów jest regularne wykonywania dopplerowskiego badania USG tętnic.

Doppler tętnic to badanie bezbolesne i nie wymaga specjalnych przygotowań. Pacjenta kieruje na nie lekarz i może być wykonywane tak często, jak jest to konieczne. Wśród wskazań do wykonania takiego badania są m.in. miażdżyca, cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu, stwierdzone szmery nad tętnicami szyjnymi, a także przebyte urazy szyi lub zawały serca i udary mózgu w rodzinie. Profilaktycznie zaleca się je także mężczyznom powyżej 60 roku życia, osobom otyłym i wieloletnim palaczom.

Celem tego badania jest określenie stopnia zwężenia tętnic, za które odpowiedzialne jest odkładanie się płytki miażdżycowej. Badanie USG dopplerowskie umożliwia wczesne stwierdzenie tego procesu. To ważne, gdyż w takim przypadku lekarz zaleci leczenie, którego celem będzie poszerzenie tętnic i zwiększenie przepływu krwi. Tym samym – zapobiegnięcie udarowi mózgu.